/, Aktualności, Porady/Trudne emocje w chorobie nowotworowej i jak sobie z nimi radzić?

Trudne emocje w chorobie nowotworowej i jak sobie z nimi radzić?

Rozpoznanie nowotworu wiąże się z pojawieniem różnych, czasem bardzo trudnych emocji. Wiele uczuć trwa przez cały okres choroby, aż do chwili wyzdrowienia. Chory mierzy się z huśtawką nastrojów emocjonalnych (często bardzo silnych i skrajnych): od paniki, żalu
i przerażenia po złość , bunt i gniew.

Jakie są w tej sytuacji pierwsze reakcje emocjonalne człowieka? Strach, lęk, szok, złość. W okresie diagnostycznym utratę zdrowia wyraża się najczęściej poprzez wzmożoną potrzebę bezpieczeństwa , która rodzi silny lęk. Lęk przed leczeniem, bólem, śmiercią czy zmianami w ciele. Pojawia się także uczucie ciągłej niepewności swojego losu.

Co to są „trudne” emocje?

Intensywne przeżywane emocje często są źródłem nie tylko problemów psychicznych, ale również fizycznych. Niektóre emocje bywają niechciane a zarazem postrzegane jako zbędne (np. lęk paniczny objawia się m.in. przyśpieszonym biciem serca, poceniem się, drżeniem ciała, zawrotami i dusznością).

Lęk, tak jak i inne „trudne” emocje (gniew, strach, złość, smutek czy niepokój) spełniają również funkcje pozytywne: motywują do działań prozdrowotnych. Pacjenci, którzy przez dłuższy czas odczuwają „trudne” emocje w sposób bardziej intensywny, często szukają wsparcia psychologa i chcą uzyskać odpowiedź na pytanie, jak mogą sobie radzić z niechcianymi emocjami.

W jaki sposób możemy  poradzić sobie z „trudnymi” emocjami?

  • szukając rzetelnej wiedzy o chorobie i jej leczeniu (od lekarza, psychologa i innych specjalistów)
  • analizując fakty – czasem myśli nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości  (co może potęgować cierpienie emocjonalne)
  • wyrażając i nazywając swoje uczucia i emocje – pomaga to pacjentom w  regulacji emocji i utrzymywaniu pozytywnego nastawienia wobec leczenia. Wielu chorych uważa  (stosując myślenie stereotypowe), że wyrażanie smutku, złości czy lęku jest oznaką słabości. W rzeczywistości prawda jest odwrotna. Zdecydowanie trudniej jest ukryć, stłumić  silne emocje niż je wyrażać. Tłamszenie emocji, negatywnych nastrojów naraża chorych na duże koszty, coraz trudniej jest nam sobie z nimi poradzić aż w końcu będą szukały jakiegoś ujścia np. pod postacią somatyczną (np. bóle głowy, brzucha).
  • uświadamiając sobie źródła uczuć – np. „boje się, że umrę”
  • szukając wsparcia wśród bliskich osób – ludzie sprawiają, że chorzy nie czują się samotni. Dzielą z nimi strach, smutek, nadzieję ale również osiągnięcia.

Nie ma złych emocji, każdej nawet tej najtrudniejszej powinniśmy się dokładnie przyjrzeć i zastanowić się dlaczego te emocje i odczucia pojawiają się i czemu mają służyć. Są one dla chorego informacją o tym, że coś dzieje się w jego życiu. Jeśli jednak nie opuszczają nas emocje z ładunkiem ujemnym i martwimy się, że może to być depresja, nie należy zwlekać i udać się do psychologa, bądź psychiatry. Terapia psychologiczna pomaga chorym i ich najbliższym nauczyć radzenia sobie ze stresem, wyrażaniem emocji i w zdrowym myśleniu.

mgr Agnieszka Augustynowicz – psycholog pracujący z osobami doświadczającymi choroby nowotworowej lub przewlekłej oraz seniorami.

Bibliografia:

de Walden-Gałuszko K.: Psychoonkologia w praktyce klinicznej. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2011.
Maultsby M.C., Hendricks A.: ABC Twoich emocji,  Fundacja Alterna i Wydawnictwo Wulkan, Poznań-Żnin 1992.

 

 

2019-03-09T11:07:46+00:00Marzec 2019|Agnieszka Augustynowicz, Aktualności, Porady|